Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony-dlatego jeśli nie zgadzasz się - opuść stronę !
Gimnazjum nr 5
tel. 13-43-656-07

4 czerwca 2018r. odbyła się wycieczka klasowa do Oświęcimia, w której udział brała klasa IIb. Funkcję opieki nad uczniami pełniły p. Dorota Godek oraz p. Dorota Zych. Podróż rozpoczęliśmy o godzinie 8:30. Mimo długiej trasy, czas spędzony w busie minął nam bardzo szybko i przyjemnie. Cała klasa wspólnie śpiewała i rozmawiała. W okolicach godziny 12:00 dotarliśmy na miejsce.

Celem naszej wycieczki było zwiedzenie byłego niemieckiego obozu zagłady znajdującego się na terenie Oświęcimia. Około godziny 14:00 weszliśmy na teren Auschwitz I. Zwiedzaliśmy bloki, w których sypiali więźniowie obozu. Pani przewodnik opowiadała nam o ich życiu, w jaki sposób byli zmuszani przez nazistów do ciężkiej pracy. Widzieliśmy stroje, które nosili, pomieszczenia, w jakich spędzali noce, porcje posiłków, jakie dziennie dostawali... Wszystko, co zobaczyliśmy w obozie koncentracyjnym, wpłynęło na nasze zachowanie i emocje. Pomimo "wariacji" w busie, cała klasa zachowała się kulturalnie i z szacunkiem.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie Auschwitz II Birkenau, czyli największego z niemieckich obozów. Widok bramy śmierci, wagonów, w których przewożono kolejne ofiary czy też pozostałości po komorach gazowych, był wstrząsający. Pani przewodnik opowiadała nam, jak wyglądał wywóz ludzi do obozu, podział oraz dalsze procedury. Tak smutne i pełne tajemnic miejsce na zawsze pozostanie dowodem na bezlitosne traktowanie ludzi przez nazistów.

Po zwiedzeniu obu obozów udaliśmy się busem w drogę powrotną. Pod szkołą byliśmy w okolicach godziny 22:00. Wycieczka ta bardzo mi się podobała i z pewnością wiele wniosła do mojego życia. Auschwitz I oraz Auschwitz II Birkenau jest naprawdę warte odwiedzenia. Myślę, że rówieśnicy z klasy zgodziliby się z moim zdaniem.

Karina Kostecka